fbpx
jak dbać o siebie w pracy, prosić o pomoc

Czego dowiesz się z tego artykułu?

  • Kiedy można (i trzeba) prosić o pomoc w pracy i jak to zrobić?
  • W jakich sytuacjach proszenie o pomoc jest wyrazem siły, a nie słabości?
  • Jak i kogo prosić o pomoc?

U nas by to nie przeszło

Prowadziłam kiedyś warsztat dla menedżerów o prowadzeniu rozmów jeden na jeden. Podpowiadałam, jak można je wykorzystać, by wspierać pracowników na drodze rozwoju. Podrzuciłam garść pytań coachingowych, które świetnie się sprawdzają, kiedy ktoś (tu: pracownik) staje przed nowym wyzwaniem lub utknął na jakimś etapie realizacji i zamiast go strofować, można po prostu pomóc mu przekroczyć bariery mentalne.

Można zbudować taką piramidę pytań – od ogółu, do szczegółu:

  • Czego teraz potrzebujesz?
  • Jeżeli potrzebujesz pomocy/wsparcia, to jakiego rodzaju?
  • Kto może ci pomóc w realizacji tego zadania?

Jakież było moje zdziwienie, gdy grupa niemal jednogłośnie stwierdziła, że w firmach, w których pracują, takie pytania by nie przeszły, a już na pewno nie odpowiedzi. Otóż w ich kulturach organizacyjnych nie można mówić, że potrzebuje się pomocy, bo to oznacza, że ktoś się nie nadaje, jest zbyt słaby i niekompetentny.

Wybaczcie, ale ośmielę się stwierdzić, że to jest jakaś patologia!

Po pierwsze, nie ma ludzi, który nie potrzebują pomocy.

Po drugie, pytanie retoryczne – lepiej zawalić zadanie lub ważny projekt, czy poprosić o wsparcie?

Po trzecie, czym innym jest brak kompetencji, a czym innym chwilowa zniżka formy zawodowej lub emocjonalnej.

Proszenie jako kompetencja społeczna

Czy wiesz, że umiejętność proszenia o pomoc to jedna z podstawowych umiejętności społecznych?

To wyraz inteligencji emocjonalnej. Ten rodzaj inteligencji jest zaś związany z samoświadomością, umiejętnością oceny swojego stanu emocjonalnego, jego wpływu na nasze działania oraz zarządzania swoimi emocjami. Jeżeli zatem masz na przykład zniżkę emocjonalną albo intelektualną, której nie potrafisz pokonać, a wiesz, że może to wpłynąć negatywnie na realizowane przez Ciebie zadania, to przyznając się do tego najpierw przed sobą, a potem np. przed współpracownikiem lub szefem i prosząc o wsparcie, pokazujesz, że potrafisz myśleć perspektywicznie, analizujesz ryzyko i wykazujesz się odpowiedzialnością za powierzone Ci zadania. Jeżeli druga strona nie potrafi tego docenić, to naprawdę, nie świadczy to źle o Tobie.

Proszenie o wsparcie może przybrać formę zaproszenia do współpracy, a to kolejna kompetencja, którą warto rozwijać. Z mojego doświadczenia wynika, że chociaż dużo mówimy o pracy zespołowej, to często promujemy nie pracę zespołową, a pracę indywidualną. Potrzebujecie argumentów?

Ile zespołów ma określone cele zespołowe? To i to mamy osiągnąć jako zespół (czyli wszyscy pracujemy na rzecz tego celu)?

W ilu zespołach cele indywidualne są jawne?

W ilu zespołach pracownicy wiedzą, w jaki sposób kontrybuują do celów innych osób, do celu zespołu i organizacji?

Każdy potrzebował, potrzebuje i będzie potrzebować pomocy. I to naprawdę nie oznacza, że świat już będzie walić się na głowę, chociaż i tak czasami niestety bywa.

Dlaczego nie prosimy o pomoc w pracy?

Lista jest niestety długa… a większość tych argumentów to mity, które mamy w głowie i strach, który za nimi stoi. Niestety te mity mogą być owocem takich sytuacji, jakie opisałam na początku – kultury organizacyjnej, która nie bardzo zwraca uwagę na ludzi.

Dlaczego zatem nie prosimy o pomoc w pracy?

  • bo pracujemy w organizacjach, których kultura na to nie pozwala
  • bo wstydzimy się – wstydzimy się naszej słabości, wstydzimy się poprosić, wstydzimy się przyznać przed sobą i innymi, że potrzebujemy wsparcia (dotyczy to różnych sytuacji i czysto zawodowych i tych prywatnych)
  • bo wydaje nam się, że w ten sposób okażemy słabość i nieporadność, a zazwyczaj jest wręcz przeciwnie – okazujemy w ten sposób siłę, dojrzałość i zaradność
  • bo uważamy, że zabieramy innym czas

A znasz tę opowiastkę?

Strach zapukał do drzwi. Odwaga poszła otworzyć i nie znalazła nikogo.

Większość tych strachów jest w nas. Osobiście uważam, że nawet, jeżeli wydaje Ci się, że w Twojej firmie nie ma przestrzeni, by prosić o pomoc, to i tak lepiej spróbować. A może jednak otrzymasz wsparcie? Lepiej spróbować i się przekonać, niż nie próbować i trwać w swoich rozterkach.

Ukrywając potrzebę pomocy za swoim wstydem i nie ujawniając jej sami/same się tej pomocy pozbawiamy, zanim ktoś inny zdąży podjąć jakąkolwiek decyzję.

Kiedy można, a nawet trzeba prosić o pomoc w pracy?

Poproś o pomoc, kiedy:

  • przygniata Cię nadmiar obowiązków
  • mierzysz się ze zbyt trudnymi zadaniami i czujesz, że sam/sama nie podołasz
  • cierpisz na kryzys emocjonalny, depresję lub odczuwasz jej symptomy
  • masz problemy rodzinne, które wpływają na Twoją pracę
  • doświadczasz przemocy i/lub mobbingu (choć mobbing to też przemoc)

Pamiętaj!

Masz prawo:

  •  nie wiedzieć
  •  nie rozumieć
  •  nie mieć siły
  •  nie dawać rady
  •  mieć słaby dzień, tydzień, miesiąc…
  •  do szacunku, bez względu na Twój światopogląd, płeć czy orientację seksualną
  • do życia prywatnego
  • mieć potrzeby i je komunikować

Co zyskujesz prosząc o pomoc w pracy?

Po pierwsze – szansę na uzyskanie pomocy.

Po drugie – realne wsparcie. Ludzie lubią pomagać. W większości sytuacji naprawdę będą starali się Ci pomóc i zrobią to z chęcią.

Po trzecie – przekonasz się, że świat naprawdę się nie skończy, jeżeli poprosisz o pomoc.

Poza tym, jeżeli jesteś typem Pani Zawsze-Samodzielnej lub Pana Zawsze-Samodzielnego, to po prostu pokażesz swoją ludzką twarz. Ludziom łatwiej będzie nawiązać z Tobą kontakt wiedząc, że chodzisz po takiej samej ziemi, co oni i też czasami potrzebujesz wsparcia.

A teraz uwaga, uwaga…. Czy wiesz, że… dzięki Twojej prośbie o pomoc mogą zyskać też Twoi współpracownicy?

Po pierwsze, ucieszą się, że mogą pomóc, bo tak, jak pisałam, po prostu lubimy pomagać. Czujemy się wtedy potrzebni, mamy poczucie, że robimy coś ważnego.

Po drugie, otworzą sobie kredyt wsparcia u Ciebie – jeżeli wsparcie dotyczy realizacji zadań, to zazwyczaj jest to transakcja wiązana. Dziś ty pomagasz mnie, jutro ja pomagam tobie. I to jest ok. Dzięki temu będzie okazja do współpracy, poznania się, dzielenia się wiedzą.

Po trzecie, i wierzcie mi, albo nie, ale to historia prawdziwa, z mojego własnego podwórka, będą tacy, którzy wpiszą sobie to na koniec roku jako przykład zaangażowania i przedstawią podczas rozmowy podsumowującej rok.

Kogo i jak prosić o pomoc?

W zależności od sytuacji i powodów, możesz poprosić koleżankę/kolegę z pracy (o wsparcie przy realizacji zadań), szefa (o wydłużenie terminów, zmianę priorytetów, poluzowanie wymagań, przydzielenie Ci kogoś do współpracy), dział HR (jeżeli rzecz dotyczy sytuacji konfliktowych lub wręcz mobbingu). W niektórych organizacjach są specjalne, zewnętrzne jednostki, którym jawnie lub anonimowo można zgłosić przejawy nadużycia wobec pracowników. Co do samego mobbingu, można go też zgłosić po prostu do Inspekcji Pracy. A jeżeli potrzebujesz wsparcia emocjonalnego, zwróć się do kogoś zaufanego – to może być koleżanka/kolega z pracy, ktoś Ci bliski lub specjalista (psycholog, psychiatra – bo niektóre problemy trudno dźwignąć bez profesjonalnego wsparcia).

Jak prosić o pomoc? – 7 prostych kroków

  1. Nie przepraszaj, że prosisz o pomoc. Masz prawo potrzebować pomocy i o nią prosić (pamiętaj jednak, że oprócz sytuacji, które podchodzą pod „paragraf”, druga strona nie ma obowiązku jej udzielić).
  2. Przemyśl, czego tak naprawdę potrzebujesz. Gdy potrzebujesz wsparcia emocjonalnego, możesz po prostu chcieć się wygadać. Gdy Twoja prośba dotyczy pola czysto zawodowego, musisz wiedzieć, czego chcesz i dlaczego (czy potrzebujesz więcej czasu na realizację, czy kogoś do współpracy, czy szkolenia podnoszącego Twoje kompetencje, czy poświęcenia Ci czasu i wyjaśnienia o co chodzi; a może mentora, od którego możesz się uczyć?).
  3. Nie projektuj na drugą stronę swoich obaw. Nie zakładaj z góry odmownej odpowiedzi.
  4. Zdecyduj, kogo poprosisz o wsparcie.
  5. Poproś o chwilę rozmowy na osobności (czasami można poprosić o wsparcie na forum zespołu).
  6. Przedstaw swój problem. Jeżeli prośba jest związana z realizacją obowiązków zawodowych, przedstaw źródło problemu, możliwe konsekwencje, powiedz, czego konkretnie potrzebujesz i co już w danym temacie zrobiłaś/zrobiłeś. Jeżeli prośba jest związana z problemami osobistymi, nie musisz wchodzić w detale. Powiedz tyle, na ile jesteś gotowa/gotowy.
  7. Podziękuj za zrozumienie, dobrą wolę i pomoc lub przynajmniej chęć pomocy.

Najtrudniej jest zrobić pierwszy krok

Najtrudniej jest zrobić pierwszy krok i się odważyć. Każdy kolejny krok jest prostszy, bo już pokonaliśmy strach, niepewność i nasze projekcje. Czy zawsze otrzymasz pomoc, której potrzebujesz? Pewno nie. Ale zawsze warto próbować. Czasami ktoś nie będzie po prostu w stanie nam pomóc, czasami nie będzie chciał, a czasami zwrócimy się po pomoc do niewłaściwej osoby. Nie warto się poddawać. Warto dbać o siebie. A czasami trzeba o siebie walczyć.

 

Podobne wpisy

Zrozum swoje emocje i naucz się nimi zarządzać

Ustal i dbaj o granice

Chroń swoją energię

Uświadom sobie, co Cię stresuje

Jak reagować na depresję pracownika