fbpx
jak mówić nie

Czego nas (nie) uczą?

Nie jesteśmy nauczeni (albo raczej nauczone) mówić „nie”. Zwłaszcza kobiety mają z tym problem. Jesteśmy wychowywane na grzeczne dziewczynki, które wyrastają na grzeczne kobiety (chociaż pewno są i grzeczni chłopcy, którzy wyrastają na grzecznych mężczyzn). Grzeczne dziewczynki i grzeczni chłopcy nie sprawiają kłopotów i się nie sprzeciwiają. W zamian za to zbierają pochwały od cioć i wujków, bo przecież – tak się mówiło w moich czasach – są „do tańca i do różańca”. No po prostu idealne dzieci, które wyrastają na idealnych dorosłych. Dbają o to, żeby zadowolić wszystkich dookoła, tylko nie… siebie. I niestety zazwyczaj nie ma znaczenia, czy chodzi o życie zawodowe, czy osobiste.

Otóż chcę powiedzieć, że grzeczność jest już passé. Niestety mówienie „nie” ciągle nie jest jeszcze trendy.

Dlaczego tak trudno mówić NIE?

NIE oznacza granicę, ale najpierw trzeba te swoje granice znać i wiedzieć, że ma się do nich prawo. NIE jest po to, żeby bronić naszego terytorium – naszej strefy komfortu.

I wbrew pozorom, NIE jest niekomfortowe – nie dość, że musimy wyznaczyć granice, co już samo w sobie może być trudne, to jeszcze trzeba będzie znieść czyjeś niezadowolenie z tego powodu, albo co gorsza – rozczarowanie. W skrajnych przypadkach nawet czyjeś oburzenie.

NIE oznacza, że czegoś nie zrobimy, z czymś się nie zgadzamy, coś się nam nie podoba, jest niezgodne z naszymi potrzebami, wartościami lub priorytetami. Oznacza po prostu sprzeciw. Czyli ktoś, kto od nas czegoś chce, raczej tego nie dostanie lub dostanie, ale w innej formie.

Trzeba się zmierzyć ze swoją niepewnością (czy mam prawo stawiać granice? czy mogę powiedzieć „nie”?) i reakcją drugiej strony.

Pocieszające jest to, że ludzie nie zawsze reagują na nasze „nie” tak źle, jakbyśmy się tego spodziewali. Oni po prostu nie znają naszych granic i uwarunkowań, więc nie mają świadomości, że zbliżają się do cienkiej czerwonej linii i właśnie je przekraczają. Większość zrozumie nasze „nie”

Dlaczego warto nauczyć się mówić NIE?

„Nie” oznacza, że stoisz na dwóch nogach, w kontakcie ze sobą – swoimi potrzebami, swoimi zasobami wewnętrznymi i zewnętrznymi, swoimi emocjami i wartościami. „Nie”, które opiera się na kontakcie z sobą samym/samą daje poczucie stabilności i stabilizacji. Wiesz co chcesz i wiesz czego nie chcesz. To dobry grunt, żeby podejmować świadome decyzje.

Jak mówić NIE?

Komunikacja asertywna zakłada, że jesteśmy w kontakcie z naszymi potrzebami i do nich się odwołujemy. Zakłada też, że nawet jeżeli się nie zgadzamy i z kimś różnimy, to podstawą jest zasada

ja jestem w porządku i ty jesteś w porządku

Nie przepraszaj, że żyjesz.

Nie odprawiaj kogoś, kto na przykład prosi Cię po pomoc, „z kwitkiem” – jeżeli możesz, zaproponuj rozwiązanie, albo przynajmniej zapewnij, że o nim pomyślisz i staraj się dotrzymać słowa i wrócić z rozwiązaniem.

Pozwól zrozumieć – daj komuś szansę, by zrozumiał Twój punkt widzenia i Twoje argumenty. Postawa „nie bo nie, czyli foch” buduje mury, postawa „nie, bo jeżeli przyjmę jeszcze jedno zadanie, to nie będę w stanie wykonać wcześniejszych trzech, które uzgodniliśmy jako priorytetowe” pokazuje, że zarządzasz sytuacją i priorytetami.

Nie bierz na siebie roli zbawiciela świata – nie możesz pomóc wszystkim i rozwiązać wszystkich problemów, nawet w pracy.

Bądź w kontakcie ze sobą – na co się zgadzasz, na co nie i dlaczego, jakie są Twoje limity i ograniczenia, co jest dla Ciebie ważne i dlaczego. Wyznaczaj granice. Daj sobie prawo do swoich potrzeb (na przykład do przerwy i odpoczynku – nie musisz cały czas jechać na oparach).

I pamiętaj:

Jeśli nie ustalasz celów dla siebie, jesteś skazany na pracowanie przy osiąganiu celów kogoś innego.

– Brian Tracy

Ćwiczenie na koniec

Pomyśl o jakiejś sytuacji, która budzi Twój opór i w środku czujesz, że nie chcesz się na to zgodzić, ale nie wiesz, czy możesz powiedzieć „nie”.

Zastanów się:

  1. Co się stanie, jeżeli to zrobisz (tj. zgodzisz się)?
  2. Co się stanie, jeżeli tego nie zrobisz (tj. odmówisz)?
  3. Co się nie stanie, jeżeli to zrobisz (zgodzisz się)?
  4. Co się nie stanie, jeżeli tego nie zrobisz (odmówisz)?

 

Podobne wpisy

Zrozum swoje emocje i naucz się nimi zarządzać

Ustal i dbaj o granice

Chroń swoją energię

Uświadom sobie, co Cię stresuje

Jak reagować na depresję pracownika